Dzień 14 – Ustka-Rowy (27 sierpnia)
pt, 28/08/09 – 11:42 | Brak Komentarzy

Odcinek jaki dziś przeszedłem był jednym z piękniejszych jakie widziałem. Miejsce o którym piszę znajduje się tuż za Orzechowem i ciągnie się aż do Poddąbia. Piękna czysta, bardzo klimatyczna i urokliwa plaża, a przy tym bardzo szeroka. Największe wrażenie wywarły na mnie buddyjskie budowle, z wielką starannością stawiane przez 21 letniego studenta. Używał do tego [...]

więcej »
80 nadmorskich miejsc

zdjęcia plaż, lokalizacja, plaże dla naturystów, aktualna pogoda, baza noclegowa

bałtyccy rekordziści

krótkie relacje z wypraw bałtyckich rekordzistów

boso przez plażę

10.08-06.09.2009 – moje relacje z wyprawy, boso ponad 500 km

galeria nadmorska

najpiękniejsze zdjęcia nadesłane przez bałtyckich rekordzistów.

planowanie wyprawy

od czego zacząć, o czym pamiętać, na co uważać…czyli porady rekordzistów

bałtyccy rekordziści »

Wyprawa Guliwera wzdłuż linii brzegowej
| czwartek, 22 Grudzień 2011 | Brak Komentarzy | odsłon (182)
Maciej Tracz - Guliwer linia brzegowaMaciej Tracz - Guliwer linia brzegowa
Początek Roku 2011, wiązał się u mnie z podjęciem bardzo ciężkiej decyzji życiowej. Świadomy konsekwencji mojego wyboru oraz zmęczony po patologicznej relacji z kobietą mojego życia. Musiałem odreagować. Wziąłem kartkę, którą sporządziłem w Sylwestra dotyczącą moich planów na ten Rok.
Przeczytaj cały wpis » »

Do celu po piasku…
| poniedziałek, 22 Sierpień 2011 | Brak Komentarzy | odsłon (729)
Do celu po piasku…

Na początek po co to wszystko, dlaczego to robie, dlaczego taka pasja?!?  Może dlatego, że kocham ruch, kocham podziwiać co raz to nowe krajobrazy, kocham wtapiać się w przestrzeń i samotnie walczyć z przeciwnościami losu z bólem, zmęczeniem, złą pogodą…Kiedy moje bose stopy dotykają piasku, drażnione zimnym strumieniem Bałtyckich fal czuje się jak u siebie [...]

TGD – Niepojęta Łaska, czyli moja wyprawa na zdjęciach
| wtorek, 5 Lipiec 2011 | Brak Komentarzy | odsłon (471)
TGD – Niepojęta Łaska, czyli moja wyprawa na zdjęciach

Zdjęcia z podróży na tle przepięknej pieśni chóru gospel – Trzeciej Godziny Dnia. Każda chwila w podróży była niezwykła, każdą pamiętam tak jakby to było dziś…Zapraszam do obejrzenia i posłuchania.    

Duchowy wymiar wyprawy Boso przez plażę
| wtorek, 8 Czerwiec 2010 | Brak Komentarzy | odsłon (799)
Duchowy wymiar wyprawy Boso przez plażę

Każda podróż, oprócz tego że wymaga od nas wysiłku fizycznego, ma również w sobie wymiar duchowy. To właśnie wiara w to że uda się pokonać zaplanowaną trasę, wiara że ktoś tam „z góry” czuwa – daje ogromne poczucie pewności i wiary w każdej mijającej minucie. Pisałem o tym w moich relacjach. Okazja na udzielenie wywiadu [...]

Zaproszenie do Radia Via w Rzeszowie
| środa, 16 Wrzesień 2009 | Brak Komentarzy | odsłon (745)
Zaproszenie do Radia Via w Rzeszowie

Nie było tak strasznie jak myślałem. Wiadomo – przed każdym takim publicznym występem ma się jakąś tam tremę, pomyśleć tylko co by było jakby jej nie było…a tak zawsze dreszczyk emocji. Pani Justyna przywitała mnie bardzo serdecznie, mieliśmy jeszcze czas aby rozmową rozładować mój stres. Uśmiech i serdeczna rozmowa to jednak to – stres zszedł [...]

Dzień 24 – Krynica Morska-Granica wschodnia (6 września)
| poniedziałek, 7 Wrzesień 2009 | 1 Komentarz | odsłon (1 670)
Dzień 24 – Krynica Morska-Granica wschodnia (6 września)

To już koniec mojej bosej wędrówki brzegiem Bałtyku. Dotarłem tak jak planowałem – w dniu moich 33. urodzin. Były zdjęcia, był szampan i była także TVP z Gdańska. Gdy wypowiedziałem słowa i wysłałem na blipa -”czuję się jak nowo narodzony”, po chwili na niebie pokazała się tęcza, która tak jak nagle się pojawiła, nagle zniknęła. [...]

Dzień 23 – Jantar-Krynica Morska (5 września)
| niedziela, 6 Wrzesień 2009 | Brak Komentarzy | odsłon (1 128)
Dzień 23 – Jantar-Krynica Morska (5 września)

Ostatnim wejściem na plaże przed głównym wejściem był numer 33! O matko – pomyślałem – to jak moje 33 urodziny. To dobry znak, że już dochodzę do celu. Do Krynicy Morskiej dotarłem o 21.30 tak jak przewidziałem. Mam już kalkulator w głowie i to kolejna ważna sprawa w podróży.

Dzień 21 – Puck-Gdańsk (3 września)
| sobota, 5 Wrzesień 2009 | Brak Komentarzy | odsłon (730)
Dzień 21 – Puck-Gdańsk (3 września)

Dziś miałem plany dotarcia do Oksywia, tak z początku zakładałem, lecz szybko musiałem te plany zweryfikować. Po dotarciu nad zatokę i zejściu na plażę zaraz koło puckiego molo już czułem – dosłownie – że jest tu „inaczej” niż gdziekolwiek indziej. Za kawałkiem plaży zaczyna się mocne przewężenie i tu moje plany co do dalszej wędrówki [...]

Dzień 20 – Hel-Puck (2 września)
| czwartek, 3 Wrzesień 2009 | Brak Komentarzy | odsłon (737)
Dzień 20 – Hel-Puck (2 września)

Dzisiejsza trasa okazała się być dla mnie łaskawa. Gdy dotarłem do stacji Władysławowo port, pokierowałem się na miejsce, skąd najlepiej powinno mi być rozpocząć dalszą wędrówkę- czyli w tym rozwidleniu, które biegnie na Hel oraz Puck. Gdy zacząłem badać teren bardziej wnikliwie, okazało się że tereny te to istne bagna.

Dzień 19 – Jastrzębia Góra-Hel (1 września)
| środa, 2 Wrzesień 2009 | Brak Komentarzy | odsłon (1 106)
Dzień 19 – Jastrzębia Góra-Hel (1 września)

Na Hel dotarłem o godzinie 21. Stopy mam zmasakrowane, bąble na lewej i jakąś ranę na prawej. Dziś zafundowałem sobie totalny maraton, ale udowodniłem sobie, że nawet 47 km. jestem w stanie przejść boso plażą z ciężkim plecakiem. Mimo później pory za 3 podejściem udało mi się znaleźć nocleg. Szedłem już na resztkach sił. Najważniejsze [...]

Dzień 17,18 – Lubiatowo-Jastrzębia Góra (30,31 sierpnia)
| poniedziałek, 31 Sierpień 2009 | Brak Komentarzy | odsłon (1 285)
Dzień 17,18 – Lubiatowo-Jastrzębia Góra (30,31 sierpnia)

Dziś zamiast relacji tylko zdjęcia…z podpisami.  

Dzień 15 – Rowy-Łeba (28 sierpnia)
| sobota, 29 Sierpień 2009 | Brak Komentarzy | odsłon (1 700)
Dzień 15 – Rowy-Łeba (28 sierpnia)

Dotarłem do Łeby 22:30 zmasakrowany do resztek sił. Postawiłem sobie za cel, że dziś tu dotrę i dotarłem, zresztą nie miałem innego wyjścia, gdyż cały odcinek od Rowów do Łeby to jedna wielka pustynia.  

Dzień 13 – Jarosławiec-Ustka (26 sierpnia)
| czwartek, 27 Sierpień 2009 | Brak Komentarzy | odsłon (1 623)
Dzień 13 – Jarosławiec-Ustka (26 sierpnia)

Rano, w trakcie robienia wpisów do bloga, mój laptop stracił zasilanie, bateria nie otrzymywała ładowania. Siadł zasilacz, co z początku myślałem, że to tylko kabel. No to pięknie – pomyślałem, gdzie ja teraz kupię taki kabel, najbliżej w Ustce. No nic trzeba się szybko szykować i czym prędzej wychodzić.