Dzień 7 – Pogorzelica-Dźwirzyno (20 sierpnia)
Z: Pogorzelica DO: Dźwirzyno
przez: Mrzeżyno, Rogowo
ilość km: 26,60 suma: 85,00 km
85 km mam już za sobą!!! Dziś przeszedłem samego siebie, a raczej nie siebie tylko moje stopy tak długi dystans ponad 26 km! Ale od początku. Noc pod nr. 13 wydała się być spokojna. Nic nie wydarzyło się takiego co miałoby dać mi sygnał do przerwania mojej pieszej wyprawy. Obok był jeszcze jeden pokój – pusty, a więc cały ten campingowy przybytek miałem tylko do swojej dyspozycji. To miło być tak ugoszczonym. Cieszę się z każdego noclegu, który uda mi się załatwić. Wiem, że z moim gadanym wszędzie coś znajdę he. Rano jeszcze obrabiałem zdjęcia i znów późno wyszedłem, było prawie po 12:30. Dziś przede mną bardzo ciężki odcinek drogi – ponad 10 km pustej i dzikiej plaży. Teraz gdy już ją przeszedłem, wiem że to nie takie straszne, ale rano jeszcze zachodziłem w głowę, co może mnie tam spotkać. Na pewno muszę mieć dużą butelkę wody, tabliczkę czekolady, a po drodze zjem dużą słodką chałkę – tak właśnie zrobiłem.
Plaża w Mrzeżynie otrzymała w tym roku Błękitną Flagę. Jest to międzynarodowy ekologiczny znak przyznawany corocznie kąpieliskom i przystaniom jachtowym spełniającym najwyższe standardy w zakresie ochrony środowiska. Omijając wejście do portu dołączył do mnie Przemek, który towarzyszył mi kawałek drogi – również boso. Opowiadał o Mrzeżynie różne ciekawostki i chociaż na chwilę zapomniałem o bolących stopach.
Opuszczając Mrzeżyno po raz kolejny zostałem rozpoznany przez urlopowiczów z Wrocławia – wpis do mej Księgi Gości brzmiał tak: „Na własne oczy widzieliśmy Ziemowita”. Po pamiątkowym zdjęciu po raz pierwszy zostałem poproszony o złożenie swojego autografu na pamiątkę – gdzie?…oczywiście że na ulotce – to był mój debiut he.
Jeśli chodzi o plażę w Rogowie – mała cicha plaża dla ludzi pragnących spokoju. Szybko ją ominąłem i na resztkach sił chciałem dotrzeć już tylko do dzisiejszego celu wędrówki. Od Rogowa do Dźwirzyna było już po sąsiedzku. Dźwirzyno okazało się dla mnie mniej przychylne jeśli chodzi o nocleg, ale udało się!
Miałem problem ze znalezieniem noclegu tak jak wspomniałem. Nie bałem się, że go nie znajdę, o nie! – tylko bardziej na porę i zmęczenia – było już dobre po godzenie 20tej. Dopiero po którejś nieudanej próbie udało mi się. Właścicielka przywitała mnie z okna, od razu dostrzegłem uśmiech i dużo pozytywnego nastawienia w jej wyrazie twarzy…no i bingo – mam kajutę. Zawszę mówię, że dużo mi nie trzeba, może być bardzo skromnie. Pokój jaki dostałem przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, łazienka ful opcja, wspólna kuchnia na parterze- po prostu wszystko przygotowane i dopracowane dla wczasowiczów. Moje Anioły się postarały – po tak wyczerpującym dniu tu odpocznę i nabiorę sił.
Z mojej skrzynki emailowej:
Takimi pozytywnymi emailami będę dzielił się ze światem w moich codziennych wpisach z relacji. Nie ma w nich nic prywatnego, dlatego mogę to czynić. jeszcze raz wielkie DZIĘKU wszystkim za wszystkie miłe i pozytywne słowa.
„Witam, ja już w czerwcu znalazłam Pana stronę i miałam nadzieję, że wyprawę zacznie Pan prędzej, tak żebym mogła Pana spotkać. Byłam w Łazach od 7 do 20 lipca i wypatrywałam na plaży bosonogiego wędrowca. Rozminęliśmy się o jakiś miesiąc z hakiem, ale za to teraz czytam z przyjemnością Pańskie relacje. A jak już będzie Pan w Łazach, to polecam rybkę w Złazisku, pyszna, a właściciele mili, szczególnie pan-gaduła . Jak im Pan opowie o swojej wyprawie, to będą zachwyceni, o ile już nie wiedzą o jednym takim pozytywnie zakręconym, który wędruje plażą i na niego czekają. Życzę dużo sił, pięknej pogody i miłych ludzi na drodze. Powodzenia! Agnieszka”
Tak jak napisałem wczoraj, musze większą uwagę skupić na relacjonowanie wyprawy na blipie – zdjęcia i krótkie opisy. Dziś była tego cała masa. Wtedy czuć tę interaktywność, a co właśnie w tym chodzi.
Na tej trasie plaża nudystów, zobacz szczegółowy opis lokalizacji
plaża nudystów Pogorzelica-Mrzeżyno
„Turystyka w Polsce wybrzeżem polskiego Bałtyku to piękny sposób na spędzenie ciekawych i niezapomnianych wakacji- wszystkim Wam to polecam!”
Dzisiaj śpię:
W bardzo pięknym domu i pokoju u Pani Jolanty Pietrzykowskiej
ul. Kołobrzeska 7
78-131 Dźwirzyno
tel: (94) 35 85 204
Cena: 30 zł (podana cena nie może być wyznacznikiem cen wynajmu)
Dźwirzyno – największa baza noclegowa, znajdź nocleg na wczasy i wakacje.















Dodaj nowy komentarz!